czuje sie uwieziona w szklanej kuli; czasem ktos potrzasnie i styropianowe kulki fruwaja dookola;
nie mam slow, a moze mam ich zbyt wiele.
wszystkie platki sniegu sa podobne, ale nie ma dwoch identycznych.
nie bedzie. nigdy.
niedziela, 6 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz