czasem za pozno, choc moze to odpowiedni moment,
nie wiem czy jest mi zal, chyba nie bardzo.
chyba bardzo mi juz to wszystko obojetne. czasem takie straszne mysli dopadaja, gdzies miedzy snem a jawa, czasem brakuje kilku centymetrow, wyciagam reke, w ostatniej chwili rezygnujac.
nie wiem czy tesknie, za wami.
wtorek, 6 października 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz