krople herbaty spływają niczym krew po nadgarstku.
melancholia, wszędzie.
nie mam siły nawet przed tym uciekać.
nie da się.
koszmarne noce. nie pamiętam kiedy ostatnio spałam "dobrze".
chciałabym, by koniec nastąpił.
tyle, że niemożliwe, bowiem to już się stało.
niedziela, 16 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz