sobota, 8 sierpnia 2009
-
dziwne, komfort, czasem w nocy budzę się przerażona, jakbym próbowała uciec przed? przecież. nie znam swojej własnej tajemnicy, zgubiłam klucz, straciłam, zapomniałam; czasem brakuje mi fotografowania, uchwycić nie uchwytne, zatrzymać przemijanie, zacząć od nowa. nie wiem czy słyszę, nie chcę i wolę nie. unikanie cierpienia, świadomie, to egoizm, zdrowy i żałuję, poświęcania siebie. zbyt mało ważne były tamte odczucia. jestem wolna od. jestem też zniewolona. ciągle.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz